…, żeby czas nie zatarł pamięci.

Piekna pogoda. Przez korony drzew sączą się promienie słoneczne. Jeszcze jest poranna mgła. Powietrze czyste i rześkie. Początek wędrówki. Grupę prowadzi  starszy Pan. Idzie dziarsko i pewnie, co chwilę raczy nas przepyszną opowieścią o tym co widzimy wokół siebie. Później przerwa. Wiekszość osób patrzy w telefony. Kilka jednak skupia się przy przewodniku. On  zaprasza  do swoich wspomnień z młodości. Bije od niego duma, radość i pewność,że te wszystkie dni były dobre i piękne. Zasłuchani nie czują już upływu czasu. Po prostu słuchają opowieści. Jego opowieści, utkanej ze wspomnień i emocji. Wracają do domu i nadal nie mogą zapomnieć Jego słów. Wszystko sprawia wrażenie magiczne, zwłaszcza w tak pięknych okolicznościach przyrody.

DSCN9330

Trzeba się nauczyć tak zwyczajnie i naturalnie dzielić sobą.

DSCN9319